piątek, 30 listopada 2012

She will be loved


Hej ;) Udało mi się znaleźć trochę czasu, żeby napisać ten post. Otóż muszę się pochwalić! Poprawiłam wczoraj sprawdzian z matematyki, dostałam czwórkę. Nie wiem, jak to zrobiłam. Zakuwałam i się udało :)
Jeśli poprawię jeszcze jeden sprawdzian, to nie będę miała zagrożenia. A co do fizyki, to we wtorek jest sprawdzian i muszę się dobrze na niego przygotować. Ale nie wiem, czy to coś da. Musiałabym poprawić jakiś test. Będzie ciężko.
Ale pocieszam się, że niedługo jadę na zakupy. Znowu. Tym razem kupię prezenty dla bliskich i coś dla przyjaciółki. Jak co roku, robimy sobie prezent i dajemy w Mikołajki. W sumie, nie wiem co jej kupić. Ale jak odwiedzę Claire's i Flo to na pewno coś wpadnie mi w oko ^^ 
A jeżeli o mnie chodzi, to już napisałam sobie listę rzeczy, które chciałabym pod choinkę. Takim największym prezentem jest nowa komórka, bo niestety obecna spadła mi na beton i nie wygląda najlepiej :( Zobaczymy, co z tego wyjdzie.


today's song



niedziela, 25 listopada 2012

Let's jump the sun, let's find forever



Cześć. Przepraszam, że przez ten cały tydzień nic nie pisałam ale miałam pewne zamieszanie w domu związane z wywiadówką. Wiadomo, mama przejrzała oceny i teraz muszę się poprawić. Najgorzej idzie mi fizyka i matma. Boję się, że sobie nie poradzę. Każą mi się uczyć, a tak naprawdę to sama nie potrafię. Nikt mi nie pomoże, a do nauczycieli z prośbą o dodatkowe zajęcia na bank nie pójdę. Nie wiem już co robić.
Wczoraj pół dnia spędziłam na robieniu ćwiczeń z matmy, bo pani powiedziała, że będzie je zbierać. Praktycznie codziennie jestem zajęta. Mam tego serdecznie dosyć, niech już będzie przerwa świąteczna a sobie porządnie odpocznę.
Co do świąt, to nie mogę się ich doczekać. Widok oświetlonego miasta, mnóstwo śniegu i kolędy w tle to po prostu magia. Zaplanowałam już sobie, że pierwszego grudnia udekoruję swój pokój, aby szybciej wprowadzić tą świąteczną atmosferę. :)

nuta na dziś <3

Do zobaczenia w kolejnym poście, jeżeli tylko znajdę czas.

niedziela, 18 listopada 2012

You take my hand and drag me headfirst


Potwornie nudna niedziela, nienawidzę takich. Cały dzień siedzę i praktycznie nic nie robię. Odczuwam zmęczenie i marudzę. Nie ma nic gorszego niż niedziela. Naprawdę!
Nie lubię się nudzić, jestem aktywną osobą a takie przymulające dni drastycznie psują mi nastrój. Dlatego za tydzień mam zamiar gdzieś wyjść, chociażby bez celu połazić po sklepach. Zrobić cokolwiek, byle nie siedzieć w jednym miejscu i pożerać niezliczoną ilość słodyczy. 
A jutro siedem lekcji, w tym dwa najgorsze przedmioty - historia i matma. Otóż nienawidzę liczb, których w obu przedmiotach jest po prostu mnóstwo. Historia mnie przeraża. Pełno dat, miast i nazwisk do zapamiętania. Nasza nauczycielka chce, żebyśmy wszystko wiedzieli na sto procent. Przez to mamy same dwóje, czasem naciągane. Wymagającym nauczycielom mówię stanowcze NIE.

Do kolejnej notki :)

sobota, 17 listopada 2012

I'm in love with you & all these little things

Cześć :) Mój pierwszy blog, mój pierwszy post. Nie wiem od czego zacząć. Może się przedstawię? 
Jestem Zuza, mam czternaście lat i mieszkam w Poznaniu. Założyłam tego bloga bo chciałabym gdzieś opisywać swoje lepsze i gorsze dni. Chcę mieć takie moje małe miejsce w Internecie. Czemu by nie spróbować? :)

Nie wiem jak często będę pisać. Postaram się jak najczęściej. Nie liczę na dużą ilość odwiedzin, czy masę komentarzy, bo nie o to chodzi. Będę pisać dla siebie, dla was. Nie dla statystyki :)

Do kolejnej notki :)